|
|
Info
|
Zawody Family Cup na górce szczęśliwickiej to tradycyjnie dobra zabawa na nartach w samym sercu Warszawy ... |
|
więcej »
|
|
Risoul 2009 czyli jak spędzić ferie z rodziną... |
|
więcej »
|
|
|
Sylwester 2008/2009 Sylwestra można spędzić: - w Warszawie – na betonowym pustkowiu wśród blaszanych baraków zwanym szumnie Placem Defilad lub na Placu Zamkowym
- w domu z rodziną
- w domu wśród znajomych
- w restauracji/klubie/hotelu/centrum rozrywki
Można też spędzić Sylwestra z Jedynką... |
|
więcej »
|
|
|
Czy 4 dni jazdy na nartach po płaskim stoku mogą zmienić technikę jazdy? Jeszcze jak! Co ciekawe, mogą ją zmienić na lepsze. Niedawno byliśmy w Białce Tatrzańskiej na wyjeździe treningowym, który dokonał przełomu w naszym rozumieniu skrętu. |
|
więcej »
|
|
|
Moelltaler listopad 2008, czyli gdzie jest mój slalom?
W trzy samochody, każdy o innej porze, z innego miejsca
wyjechaliśmy na południe Austrii na narty. Założenie było takie, by
w piątek siódmego listopada być już na stoku.
|
|
więcej »
|
|
|
Dla RASCu każde wakacje nieodzownie łączą się z obowiązkowym wyjazdem kondycyjnym, na którym dzieją się straszne rzeczy - czyli inaczej trening od Tomka.
Obóz sierpniowy w Sierakowie był jednak obozem wielofunkcyjnym.
Oprócz ekipy RASCowej były jeszcze 3 grupy: siatkówka (pozdrowienia dla
Cervantesa!), dzieciaki w wieku 4-10, no i oczywiście grupa „relaks”,
czyli rekreacja. Dla każdego coś miłego. Od ostrej imprezy po ostry
trening, a trenować było gdzie!
|
|
więcej »
|
|
|
Notki z zawodów P.Ś. 2007/2008 |
|
Dla niektórych zima to jazda na sankach, lepienie bałwanów, albo pretekst do zostania w łóżku z powodu cieknącego nosa. Dla narciarzy, zima - to narty, natomiast dla naszego klubu, jazda na nartach jest nierozłącznie związana z uczestnictwem w zawodach. W sezonie 2007/2008 uczestniczyliśmy w trzech edycjach Carvingowego Pucharu Świata, które odbyły się kolejno w Roccaraso, Pragelato oraz w Białce Tatrzańskiej. Możliwość wzięcia udziału w międzynarodowej FISowskiej imprezie wiąże się z wielkimi emocjami oraz z wrażeniami, które zapadają w pamięć na długie lata. |
|
więcej »
|
|
|
Wspominki Maary z Monte Campione |
Monte Campione z
innej perspektywy czyli jak przeciętny uczestnik RASCoobozu przeżywa taką
przygodę.
Wszystko zaczęło się długo przed 8 lutego. Już od listopada dni były liczone, tak , że
ze stu zrobiło się raptem parę godzin i spotykamy się wszyscy pod Torwarem. I
już tu zaczynają się niespodzianki, jedziemy 2 autokarami, jest nas ponad
setka, oprócz rascowiczów, uczestników i kadry jadą jeszcze całe rodziny z
dziećmi.
|
|
więcej »
|
|
|
Słów kilka po feriach Montecampione 2008 |
|
MONTECAMPIONE 2008 ...WHITE
PARADISE .... czyli (nawet Maary nauczyła się jeździć)
Po zeszłorocznych feriach w Chamrousse
zastanawiałem się jak to będzie w tym roku. Na długo przed wyjazdem wiedziałem, że stary skład dopisze
w komplecie, a to samo w sobie gwarantowało dobrą zabawę. Z każdym dniem
dowiadywałem się jednak, że przybywają nowi uczestnicy i tak naprawdę na liście
wyjazdowej znalazłem mnóstwo nowych osób. Pomyślałem...no tak to już nie będzie
kameralny wypadzik, szykuje się porządna impreza na ok. 100 osób.
|
|
więcej »
|
|
|
Tegoroczna edycja FIS Carving Cup, mimo trudności meteorologicznych, odbywa się bez zakłóceń. Na obecny sezon zaplanowano 7 edycji. Do tej pory
|
|
|
Były sobie ferie - Chamrousse 2007 |
 Od kilku lat wyjeżdżam z młodzieżą, ale czegoś takiego dawno nie przeżyłem.
Jeśli napiszę, że to był wspaniały wyjazd to nie wyrażę nawet w połowie tego co czuję…
Kilka dni przed feriami jak zwykle nerwówka, mnóstwo spraw do
załatwienia, a czas biegnie nieubłaganie. 26.01.2007 zamykamy listę
wyjazdową, hmm… najmłodszy uczestnik 8 lat, a najstarszy ponad 60, może
być ciekawie.
|
|
więcej »
|
|
|
Harmonogram treningów | Dla kogo | Termin | Godziny | Miejsce | Typ | Prowadzi | Uwagi | Dzieci 9-11 lat | środy | 17:00–18.30 | Sala gimanstyczna2 | zabawowo–ogólny | Michał Karpiński | | Dzieci | soboty | 11:00–12:30 | CSN Szczęśliwice | zabawowo–ogólny | Michał Karpiński | trening na rolkach w zależnosci od pogody | | Dzieci | niedziele | 11.00-12.00 | CSN Szczęśliwice
| narciarski na stoku
| Michał Karpiński
| | | Pozostali | poniedziałki | 17:00–20:00 | Rolki CSN Szczęśliwice/Siłownia Gymnasion3 | ogólnorozwojowy | Michał Kołder | | | Pozostali | środy | 17:00–18:30 | Sala gimanstyczna2 | ogólnorozwojowy | Maciej Kołodziejczyk | | | Pozostali | czwartki | 18:00–20:00 | CSN Szczęśliwice | narciarski na stoku | Michał Kołder | punktualnie o godz. 18 wejście na stok | | Grupa (rekreacja dorosłych) | środy | 17.30-18.30 | Sala gimn. w gimnazjum ul.Chełmska 23 | cwiczenia ogólnorozwojowe, elementy jogi | Agata Patyra | przygotowanie do sezon | 1 CSN Szczęśliwice – ul. Drawska 22, Park Szczęśliwicki 2 Sala gimanstyczna – L.O. im. Miguela de Cervantesa, ul. Zakrzewskiej 24 3 Siłownia Gymnasion – Zepter Business Centre, ul. Domaniewska 37 |
|
|
Mistrzostwa Polski - Białka Tatrzańska 18.03.2006 |
- to jest jeszcze nasze stare logo

MISTRZEM POLSKI 2006!!
Po roku przerwy RASC odzyskał tytuł Carvingowego Mistrza Polski!!! Zakończyła się rywalizacja. Przyszedł czas na podsumowania. Po obliczeniu wyników indywidualnych i klubowych, wielka radość w naszym zespole. Mamy !!! odzyskaliśmy !!! Klubowy Puchar Polski w slalomie carvingowym 2006!!!
|
|
więcej »
|
|
|
Elanka podsumowanie sezonu... 2005/2006 |
|
Sezon dobiegł końca... pora na podsumowania...
Jak co roku wiele się wydarzyło: nowy sponsor, super obklejony bus, team na Puchar Świata, wariackie wyjazdy treningowe, wypady na zawody co weekend, tysiące kilometrów, ciągle w podróży, bez przerwy z nartami w głowie.
|
|
więcej »
|
|
|
Zapraszamy dzieci i młodzież ! |
|
Zapraszamy serdecznie do klubu RASC - Narciarskiego Mistrza Polski w klasyfikacji klubowej w Carving Cup 2006. Prowadzimy nabór do sportowych sekcji narciarskich. Specjalizujemy się w Slalomie Carvingowym. Zapraszamy dzieci i młodzież do grup: - młodzieżowej – roczniki: 1990 ÷ 1995
- dziecięcej – roczniki: 1996 ÷2003
|
|
więcej »
|
|
|
CPP - Wierchomla 12.03.2006 |
|
W niedzielę 12 marca w Wierchomli odbyła się druga edycja cyklu zawodów Carvingowego Pucharu Polski. Na starcie nie zabrakło oczywiście silnej ekipy klubu RASC.
Tego dnia fortuna bezsprzecznie sprzyjała naszym zawodnikom aczkolwiek rozdzielała sukcesy w wyjątkowo przewrotny sposób. Nikt chyba nie spodziewał się tego co przyniosły mu te zawody. Wyniki mówią same za siebie.
|
|
więcej »
|
|
|
FIS Carving Cup - Białka Tatrzańska 04-05.03.2006 |
|
To była jedyna polska edycja FIS Carving Cup. Na starcie pojawili się prawie wszysycy - cała światowa i polska czołówka, sam Marco di Marco, główny organizator Carvingowego Pucharu Świata, a nawet zawodnicy z Japonii. Aura wprawdzie nie dopisała, padał śnieg i wiało, ale cała impreza naprawdę się udała. Niestety nie było żadnej "polskiej" niespodzianki i na podium stanęli faworyci:
|
|
więcej »
|
|
|
FIS Carving Cup San Martino di Castrozza, 28-29.01.2006 |
|
Od razu z ferii, przedarliśmy się z Francji do Włoch i cały pierwszy team uderzył na kolejną edycję Pucharu Świata. A była to edycja specjalna, bo połączona z Mistrzostwami Europy! Ciężkie warunki pogodowe (nieustannie padający, gęsty, mokry śnieg) dla nas okazały się szczęśliwe! Wychowani na CPP, a zatem zaprawieni w jeździe po bandach, na tle Europy wypadliśmy naprawdę przyzwoicie! Niesamowity sukces osiągnęła Magda, która zajęła 6 miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet! Madzia, jesteś Mistrzem!!
|
|
więcej »
|
|
|
Ferie w Valmorel, 14.01 - 27.01.2006 |
|
Tym razem francuskie góry były nam przyjazne. Po bardzo ciężkich warunkach w Les 2 Alpes, Valmorel rozpieszczało nas słońcem, lekkim mrozem, kilometrami dostępnych, świetnie przygotowanych tras i miejscówką praktycznie NA stoku. Wszystko poszło zgodnie z planem! Ostra jazda (w tym hardcorowy freeride z Tomkiem!), treningi na bojach, imprezowanie (KiczParty - yeah!), wyczyny kulinarne (naleśniki Hani i Dagny, niezapomniane "spaghetti" Orzeszka ;-P) oraz wyczyny sportowe - zawody na nartach, snowboardzie a nawet jabłuszku!
Krótko mówiąc: RASC-Cervantes & the Rest - the Best! ;-)
|
|
|
CPP - Korbielów, 14.01.2006 |
|
Niestety druga edycja Carvingowego Pucharu Polski w Korbielowie na Pilsku została odwołana z powodu wycofania się sponsora. I gdzie tu udowadniać szczyt formy... ;-)
|
|
|
CPP - Długa Polana 17.12.2005 |
|
Pierwsza w tym sezonie edycja Carvingowego Pucharu Polski już za nami! Obyło się bez większych niespodzianek. Warunki standardowe, "polskie" - w tej kwestii mało się zmienia - śnieg pada, tor jazdy wyznaczają wielkie "rynny", atmosferę podgrzewają drobne problemy techniczne (chwilowy brak prądu, złe przeliczanie punktów, itp.)... Zmiany zaszły natomiast w stawce zawodników. Znacznie powiększyła się grupa juniorów, pojawili się także kadrowicze w narciarstwie alpejskim, co znacznie podniosło poziom rywalizacji. Ostatecznie wystartowało prawie osiemdziesięciu zawodników! Najlepiej poradził sobie z tym wszystkim Mikey, zdobywając świetne 4.miejsce, ratując honor RASCu.
|
|
więcej »
|
|
|
FIS Carving Cup - Sestriere, 10.12.2005 |
|
Nasz pierwszy wspólny start na Carvingowym Pucharze Świata! Wracając z L2A pojechaliśmy do Sestriere, gdzie odbyły się inaugurujące sezon zawody FIS Carving Cup. Fascynująca podróż w nieznane (dla większości z nas to były pierwsze międzynarodowe zawody w życiu)! PŚ to zupełnie inna bajka niż rywalizacja w Polsce. Inna atmosfera, inni ludzie, organizacja, inne warunki, stoki i inne prędkości...
|
|
więcej »
|
|
|
Les 2 Alpes, 02.12-11.12.2005 |
|
Tak, wszystko było jasne. Ważny wyjazd na początku sezonu, tuż przed pierwszymi startami, trzeba się rozjeździć, podszlifować formę. Mikey wszystko obmyślił, opracował, zaplanował - porządny wyjazd treningowy, technika, analiza, bojki, bojki, bojki... Ale rzeczywistość jest nieprzewidywalna i wymyka się wszelkim schematom - i może dobrze, bo byłaby potwornie nudna i niebezpiecznie zależna od nas! Nasze plany pokrzyżowała pogoda. Tydzień naszego pobytu na lodowcu to był tydzień padającego niemal bez przerwy śniegu, chmur, mgieł, porywistego wiatru i temperatur dochodzących do 30 st. poniżej zera!... Ale to był też tydzień freeride'u po dziewiczych zboczach w puchu po kolana, tydzień niesamowitych przeżyć i pięknych widoków!
|
|
|
Maraton Warszawski 24.09.2005 |
|
Agnieszka przebiegła Maraton Warszawski! Ba, nie dość, że przebiegła, to jeszcze osiągnęła fenomenalny czas 4 godz. 48 min.! Wielki szacunek i wielkie gratulacje! Jednak co znaczy rascowy trening wakacyjny... ;)
|
|
|
Nike RunWarsaw 02.10.2005 |
|
W niedzielę na ulicach Śródmieścia odbył się Nike RunWarsaw, inicjatywa propagująca aktywny styl życia wśród mieszkańców stolicy. Taka impreza nie mogła się oczywiście obyć bez RASCu! Nie całego rzecz jasna, bo 10 tys. startujących to i tak było już sporym przegięciem. Jednak godna reprezentacja (w składzie: Młody, Janek, Magda i Tymon) stawiła się rano na pl. Zamkowym i - jak przystało na prawdziwych sportowców - bezproblemowo, z uśmiechami na twarzach śmignęła 5 km trasę. Trudno było się wyróżnić z wielotysięcznego pomarańczowego tłumu, niemniej RASCowy akcent zaistniał, czego nie omieszkali uwiecznić co poniektórzy fotoreporterzy (zgadnijcie kto?!... ;P)
|
|
|
Salomon Family Cup 18.02.2006 |
|
Jako, że od ostatnich ferii minęło sporo czasu, a CPP jakoś się nie odbywał, prawie cała niestudiująca RASCo ekipa która została w Warszawie (w składzie Ewa, Młody, Daniel, Parczew i Maciek + niestety niestartujące Marta i Ola) ruszyła na zawody mazowieckiej edycji Salomon Family Cup odbywające się na górce Szczęśliwickiej na Szczęśliwicach ;) Śniegu było sporo, ludzi jeszcze więcej, pogoda na początku mglista, a potem lampista (czyt. świeciło słońce). Wszyscy zaprezentowali się naprawdę dobrze, szczególnie Młody (wykręcił najlepszy czas zawodów!) i Parczew (pierwszy raz na zawodach narciarskich). Ogólnie poszło zawaliście, biorąc pod uwagę to, że w ogóle nie trenujemy tyczek.. Nasze wyniki: kategoria JUNIOR: 1. miejsce - Młody 2. miejsce - Daniel kategoria SENIOR: kobiety 1. miejsce - Ewa mężczyźni 2. miejsce - Maciek "Parczew" Parczewski 4. miejsce - Maciek Kołodziejczyk
|
|
|
Passo Tonale 10-19.02.2006 |
|
Na kolejne zgrupowanie uderzyliśmy mocną, studencką ekipą. Włochy przywitały nas piękną, słoneczną pogodą oraz białymi stokami. Samo miasteczko, mówiąc łagodnie, nie urzekło nas swoim klimatem, ale my głównie cieszyliśmy się z szerokich, twardych tras - idealnych do trenowania! Narciarskich humorów nie popsuł nam nawet nasz 11 piętrowy blok, niebiesko-szary kontener, który najbardziej przypominał nic (możecie go podziwiać w galerii na zdjęciu nr 2). My jednak mocno nakręceni, w blasku słońca tłukliśmy codziennie boje i łapaliśmy heban. Godne pochwalenia są rewelacyjne postępy Agnieszki i Tymona. Nic tylko udowodnić swoją formę na zbliżających się Mistrzostwach Polski!!!
|
|
|
Hintertux 17.09.- 25.09.2005 |
|
Mayrhofen już powoli staje się naszym "drugim domem"... ;) Ledwo zdążyliśmy się ogarnąć po wyjeździe sierpniowym, a znowu wylądowaliśmy w Hinter. I kolejny wyjazd treningowy za nami - w lekko okrojonym (prawie wyłącznie męskim) składzie, z rewelacyjną pogodą, z rewelacyjnym sprzętem (fotokomórka, kamera), w klimacie ostrego trenowania i... szowinistycznych tekstów (patrz: skład)! Tym razem powietrze nie pachniało malinową mambą - tłukliśmy slalomy aż do połamania nypli (pozdrowienia dla Elana vel "Maciusia Zajączka"!), analizowaliśmy, biegaliśmy, a wieczorami zajadaliśmy się ciasteczkami od Alisi i Kurczaka.
Cała wrześniowa ekipa przekazuje ogromne podziękowania dla Michała Rzewuskiego, Wielkiego Przyjaciela naszego klubu! Misiu, Twoja fotocela łapała nasze czasy, a my dzięki niej łapaliśmy prędkość! "RASC" - Rzewuski Autentycznym Sprzymierzeńcem Clubu!
|
|
|
Fuji Film Carving Cup 25.02.2006 |
|
Tylko i wyłącznie dla rozjeżdżenia i obycia się ze startami przed zbliżającymi się MP uderzyliśmy mocno okrojoną ekipą na Fuji Film Carving Cup. Wyjechaliśmy w składzie: Magda, Parczew, Tymon, Elan, Meksyk oraz najmłodszy z Sołtysów - Tomek. Najbardziej zmotywowani do osiągnięcia jak najlepszego wyniku byli Tymon z Elan, którzy walczyli o przydział dzikiej karty na Puchar Świata ;) Całe zawody były dla nas wielkim szokiem! Karpacz zaskoczył nas (pomijając odmowę noclegu) m.in. zupełnie płaskim stokiem o 5-stopniowym nachyleniu, po którym biegały jak szalone 3 metrowe misie pandy oraz np. brakiem numerów startowych. Speaker gromił z megafonu o niezużywanie trasy przed startem. Sam slalom z carvingiem nie miał nic wspólnego (może oprócz nart carvingowych), bo zamiast bojek ustawione były trójkątne płachty snowboardowe w rozstawie gigantowym, a startowało się z kijkami. To jednak nie przeszkodziło nam w odniesieniu końcowych sukcesów! :)
|
|
więcej »
|
|
|
|
|
|